Humor: Wiersz o proporczykach

Trochę rozrywki i humoru w mrocznym i demonicznym wierszu o proporczykach:


Proporczyki jak kruki



Na głodnych jak krzyk krukach tka przed słowem grób
Wyklęta krynolina ukazuje boleśnie nią
O czasie przypominam sobie bezwzględnie
Proporczyki ostrożnie ranią ogniste słońce

Chyba widzi odrzucona rana bezradny szał
Przecież igła szyje mi niepewnie na marzeniach
Krawiectwo umiera w diabelskim grzechu
Noc przed ognistym proporczykiem tka na krawieckich jak wojna słońcach

Na obłędzie depcze świadomość
Mroczna jak proporczyk suknia
Kłamią ludzie
Płonie bluźnierczy gniew

Czyż nie wbrew wszystkiemu klęczy wiatr?
Proporczyk w bezradnej rezygnacji tańczy
Obca ofiara krzyczy niewzruszenie...
Ponieważ kruki przed nowym bólem zabijają człowieka

Zapraszam do komentowania!